Ads 468x60px

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Uwaga! Sesja...



Uwaga! Nowe projekty zostały zastopowane apokalipsą, a dokładnie zjawiskiem, które powszechnie jest nazywane sesją egzaminacyjną....Każdy student zna skrót S.E.S.J.A., prawda? Spokojna Egzystencja Stała się...no na pewno znacie. Zimowa czy letnia, każda sesja egzaminacyjna skutecznie znajduje i niszczy naprawdę "studiujących" studentów. Eh, ale i tak studia (zwłaszcza dzienne) to piękny okres w życiu człowieka.
sesja egzaminacyjna student studia

Co prawda jeszcze tak nie wyglądam, bo sama sesja egzaminacyjna zaczyna się 28.01.2011. Na razie same zaliczenia dają popalić studenciakom, eh te uroki PWr.

Nowych prac można się spodziewać na początku drugiego tygodnia lutego. W tym czasie zapraszam do obejrzenia dotychczasowych prac w galeriach figurek i makiet, lub do skorzystania z poradnika modelarskiego.

No chyba, że wolicie zakuwać do sesji...więc, jeśli też masz sesję to życzę powodzenia, jeżeli jej nie masz to życzę udanych ferii zimowych i owocnej pracy przez ten wolny czas w sesji egzaminacyjnej.




środa, 5 stycznia 2011

Moria Goblin Prowlers- proste konwersje zwykłych Goblińskich wojowników.



Zanim skończę ze Space Hulkiem ostatecznym postem na jego temat, wrzucam zdjęcia kolejnego zrealizowanego projektu.
moria goblin prowlers
Zdjęcie ze strony www.games-workshop.com
 Było nim skonwertowanie 35 (15 łuczników, 20 tarczowników) goblinów z Morii na goblińskich grasantów (?!-w sumie ciężko to przetłumaczyć jakoś sensownie na polski), czy w oryginale Moria Goblin Prowlers.
 
Konwersje miały być proste: kapturek, chusta na buźkę i szmatka na ramionach, bez dodatkowej kolczugi, nożyków, etc. Do konwersji użyłem tutaj (po raz pierwszy) białej masy Milliputa.

Na początku, słów kilka na temat samych modeli.



Games Workshop niestety nie uraczyło graczy wersją prowlersów z tarczami czy łukami. Oryginalne figurki posiadają w swoim ekwipunku topory dwuręczne wraz z bronią miotaną. Stąd zapotrzebowanie na masowe konwersje ;)

Cóż, broń dwuręczna jest ciekawą opcją (zwłaszcza dodając bonus z zasady specjalnej Backstabbers), ale nie tak uniwersalną i użyteczną jak dodanie łuku/tarczy naszemu wojownikowi.

Na start zdjęcie WiPów:
konwersja goblin prowlers


Z góry przepraszam za jakość zdjęć już skończonych figurek, niestety światło dzienne zimą jest najdelikatniej mówiąc, beznadziejne. Zacznijmy od łuczników:

moria goblin prowlers konwersja
figurki władca pierścieni goblin

konwersja figurki lotr wotr
moria goblin władca pierścieni

Na drugi ogień idą tarczownicy, tutaj gdybym mógł, to chętnie bym dorzucił coś na tarcze, futro warga, szmatę czerwoną, czy zniekształcił je trochę etc. Cóż, nasz klient, nasz Pan.

moria goblin prowlers
moria goblin prowlers lotr sbg wotr


figurki władca pierścieni goblin

moria goblin prowlers konwersja figurki

Podsumowując:

- światło dzienne zimą jest beznadziejne i nawet gimp mi tu nie pomógł za bardzo.
- projekt był ciekawy. Z czystą przyjemnością go realizowałem, mimo, że były to masowe konwersje.
- ponadto sporo mnie nauczył w dziedzinie samego rzeźbienia: dobieranie odpowiednich proporcji masy modelarskiej, skuteczniejsze używanie narzędzi modelarskich, etc.
- i na końcu mogę rzec, że nie spotkałem się jeszcze z lepszymi narzędziami do konwersji, czy wygładzania masy niż mój zestaw narzędzi dentystycznych :]

Hail!




poniedziałek, 15 listopada 2010

Berlin i jego makiety.



muzeum pergamońskie berlin


Minął długi weekend, który spędziłem w stolicy Deutschland i nie wróciłem z pustymi rękoma. Udało mi się zwiedzić najważniejsze zabytki i nie tylko (3 dni na dokładne zwiedzenie miasta, to naprawdę mało).


Ale nie będę zamęczał nikogo opisem mojej trasy (w końcu to nie blog podróżniczy), tylko przejdę do modelarskiej części mojego tripu. Nie, nie byłem w żadnym ze sklepów GW, zamiast tego udało mi się zrobić zdjęcia kilku naprawdę pięknych makiet :D


Najładniejsze makiety można znaleźć w muzeum pergamońskim, słynącym z ołtarza Pergamońskiego, bramy babilońskiej czy fragmentów świątyń grecko/rzymskimch.


Zacznijmy od makiety Pergamonu...



muzeum pergamońskie berlinpergamon makieta


To był widok na całe miasto, teraz przejdźmy do samej świątyni:

pergamon muzeum

świątynia pergamońska
I porównanie z oryginałem...

berlin muzeum pergamońskie
I mała ciekawostka...

Makieta została zrobiona w moim rodzinnym Breslau! Poniżej dowód:


Czas na makietę Babilonu:

makieta brama babilońska berlinmakieta muzeum pergamońskie brama babilońska
I dla prównania brama babilońska w rzeczywistości, którą także można podziwiać w muzeum pergamońskim:

brama babilońskababilon

Teraz trochę nowocześniej, makieta Sony Center na pl. Poczdamskim:

makieta sony centersony center plac poczdamski
Nie obejdzie się bez porównania. To centrum jest olbrzymie, nie miałem możliwości objąć go w całości...musiałbym mieć helikopter albo coś w tym stylu :)

sony center berlin berlin sony centersony center nocą sony center
I na koniec jeszcze odrobina historii, tym razem już tej bliższej. Makieta z brązu muru berlińskiego, przy samym murze berlińskim i stacji "widmo".

makieta muru berlińskiego


W sumie to by było na tyle. Dawka inspiracji do tworzenia ponad miarę czasu i możliwości! Już pomijając makiety, sam Berlin jest niesamowity pod względem architektonicznym. Samo rozplanowanie miasta jest wręcz mistrzowskie, a zabytki i nowoczesna architektura powalające i monumentalne.


Także z czystym sumieniem, gorąco polecam zwiedzenie Berlina, nie tylko dla makiet ;)




sobota, 1 maja 2010

Wojenny Mumak Haradu.



Figurka Olifanta

W pierwszym poście zamieszczam zdjęcia Mumakila (inaczej Olifanta) Haradu. Bestia jest największą figurką w systemie LotR: SBG i zarazem największą z jaką miałem do czynienia. Sporo czasu spędziłem nad tym modelem. Mimo, że model mam już od dwóch lat, to ostatecznie pracę nad nim skończyłem przedwczoraj. Tzn. sam Mumakil był ukończony rok temu , a ostatniego załoganta skończyłem malować przedwczoraj. Najmniej zadowolony jestem z kłów bestii, cieniowanie białego nigdy nie szło mi najlepiej. To z czego jestem najbardziej zadowolony to tatuaże i cieniowanie czerwieni. Efekt końcowy oceńcie sami.

War Mumak of Harad

Mumakil jest ciężkim orzechem do zgryzienia za równo dla jego przeciwnika jak i jego dowódcy. Chodzi tu głównie o jego losowość. Mimo, że Olifant to potężna bestia, odwagą nie grzeszy, a jest ona potrzebna w przypadku zadania rany mumakowi oraz w momencie, gdy nasz howdah jest pusty...jeżeli test nie wyjdzie, mumakil przechodzi pod kontrolę przeciwnika i może go nakierować na nasze wojsko. I tutaj wchodzimy na zasadę tratowania mumaka, która przy dobrych rzutach potafi pozabijać nawet najpoteżniejszych bohaterów dobra. Żeby zwiększyć odwagę Mumaka możemy wykupić Mumak Mahuda, który posiada współczynnik odwagi jak przeciętny elf. Po wyjściu dodatku "Harad" Wojenny Mumakil Haradu otrzymał kilka ciekawych opcji, np. odpornośc na magię, dodatkowe punkty obrony, przerzuty i ulepszenia howdah, o którym słów kilka poniżej.

Władca Pierścieni Olifant

Podstawka Mumakila też zaskakuje dbałością o szczegóły. Na podstawce możemy zobaczyć zmasakrowanych Rohańczyków, porozrzucaną broń, stopy Olifanta, a nawet odbicia kopyt Rohańskich wierzchowców...innymi słowy cud, miód i orzeszki dla modelarzy :)

Podstawka Mumakila

Howdah, to on czyni z naszego mumaka wieżę strzelniczą, a nawet oblężniczą. W Howdahu znajduje się miejsce na 13 figurek, a nawet 14 licząc miejsce na samym przodzie dla Mumak Mahuda. Platforma daje nam wiele możliwości - możemy wrzucić na nią zwykłych łuczników Haradu, lub Watchers of Kharna, albo stworzyć grupę szturmową np. 13 Half Trolli, którzy przy wykupieniu lin mogą zdestanotować się w sam środek wiru walki...dodatkowo obsługanci mogą dostać kamyki do rzucania. 


Howdah Harad LotR

Howdah Mumakil

Podsumowując, olifant jest bardzo losowym modelem, nie można jednoznacznie powiedzieć, że jest opłacalny bądź nie, ponieważ wszystko zależy od rzutów kośćmi. W jednej bitwie, w dwie tury może zdeptać armie przeciwnika, w kolejnej Twoją. Jeżeli chodzi o klimat, jest on nieodłącznym elementem każdej armii Haradu.